Tytuł:
Kto obroni Alberta?
Autor:
Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo:
Zakamarki
Streszczenie:
Albert ma 4 lata i niedawno przeprowadził się na nowe osiedle. Nikogo tu nie zna i czuje się bardzo samotny. Jedynym jego przyjacielem jest Tajemniczy Molgan, ale niestety zawsze znika, kiedy jest najbardziej potrzebny, np. kiedy duzi chłopcy dokuczają Albertowi. Pewnego dnia chłopiec spotyka Wiktora i szybko się z nim zaprzyjaźnia. Nie zawsze wszystko między nimi jest idealnie, kłócą się o zabawki, zjadają sobie największe ciasteczka, ale kiedy naprawdę siebie potrzebują mogą na siebie liczyć.
Wrażenia rodzica:
Bardzo lubię serię o Albercie. W prosty sposób tłumaczy dziecku ważne kwestie. Zawsze porusza temat, który trapi małe główki. Czteroletnie dzieci często zawierają pierwsze przyjaźnie ale ciężko im zrozumieć i ustalić wzajemne relacje. Książka pokazuje, że z przyjacielem nie zawsze wszystko jest idealne, czasami można się pokłócić, ale najważniejsze, że można na siebie liczyć.
Wrażenia dziecka:
S. coraz mniej interesuje się książeczkami o Albercie. Na początku był w nich wprost zakochany i chciał w kółko je przeglądać lub czytać. Kiedy przyniosłam tę ostatnią tylko na nią spojrzał i nie zajrzał nawet do środka. Dopiero po jakimś czasie do niej wróciliśmy. Bardzo go zainteresowała, ale widzę że powoli z nich wyrasta. A szkoda.
Sugerowany wiek:
4+
Ogólna ocena: Mądra książeczka o dziecięcej przyjaźni.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Zakamarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Zakamarki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 22 września 2014
wtorek, 8 lipca 2014
Mama Mu na sankach
Tytuł:
Mama Mu na sankach
Autor: Jujja Wieslander , Tomas Wieslander
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Jest zima, dzieci zjeżdżają na sankach a przez okno obserwują to Mama Mu i Pan Wrona. Ci którzy znają ten duet, wiedzą, że Mama Mu postanowiła spróbować swoich sił, natomiast Pan Wrona robi wszystko żeby ją od tego odwieść. Tym razem Mama Mu bierze Pana Wronę na sposób i "wchodząc mu na ambicję" namawia do przejażdżki.
Wrażenia rodzica: Bardzo lubię książki o Mamie Mu. Są zabawne, szczególnie dialogi, łatwe w przekazie i mądre. Uczą dziecko, że wszystkiego można i warto spróbować. Warto przełamać uprzedzenia i strach. Sam tekst byłby niczym bez przezabawnych ilustracji Svena Nordqvista.
Wrażenia dziecka: Coraz mniej czytamy książek tego typu. Raczej sięgamy po dłuższe pozycje. Ale jak wyciągnęłam Mamę Mu to S. aż podskoczył z radości. Uwielbia przygody przekornej krowy i uwielbia właśnie tego typu książki - krótkie zabawne historyjki i duuuuużo ilustracji.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, zabawna historyjka z równie zabawnymi ilustracjami.
Autor: Jujja Wieslander , Tomas Wieslander
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Jest zima, dzieci zjeżdżają na sankach a przez okno obserwują to Mama Mu i Pan Wrona. Ci którzy znają ten duet, wiedzą, że Mama Mu postanowiła spróbować swoich sił, natomiast Pan Wrona robi wszystko żeby ją od tego odwieść. Tym razem Mama Mu bierze Pana Wronę na sposób i "wchodząc mu na ambicję" namawia do przejażdżki.
Wrażenia rodzica: Bardzo lubię książki o Mamie Mu. Są zabawne, szczególnie dialogi, łatwe w przekazie i mądre. Uczą dziecko, że wszystkiego można i warto spróbować. Warto przełamać uprzedzenia i strach. Sam tekst byłby niczym bez przezabawnych ilustracji Svena Nordqvista.
Wrażenia dziecka: Coraz mniej czytamy książek tego typu. Raczej sięgamy po dłuższe pozycje. Ale jak wyciągnęłam Mamę Mu to S. aż podskoczył z radości. Uwielbia przygody przekornej krowy i uwielbia właśnie tego typu książki - krótkie zabawne historyjki i duuuuużo ilustracji.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, zabawna historyjka z równie zabawnymi ilustracjami.
środa, 25 czerwca 2014
Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie
Tytuł:
Nieźle to sobie wymyśliłeś, Albercie
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Albert Albertson ma pięć lat i najbardziej lubi dwie rzeczy: bawić się z tatą i skrzynkę z narzędziami, którą niestety nie może się bawić, bo jest tam piła. Są jednak dni, kiedy tata chce mieć spokój i nie ma czasu na zabawę z Albertę. Wtedy tata pozwala Albertowi na zabawę skrzynką, ale musi uważać na piłę. Pewnego takiego dnia Albert wymyślił świetną zabawę ze skrzynką. Skończyła się wspólną zabawą z tatą.
Wrażenia rodzica: Bardzo ciekawa część. Podoba mi się przewrotny tytuł - do końca nie wiadomo co takiego Albert wymyślił - samodzielną zabawę czy sposób na oderwanie taty od gazety? Opowiastka jest jak zwykle ciekawa i śmieszna. Jak zwykle porusza ważne dla przedszkolaków kwestie. Całość dopełniają kolorowe ilustracje.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książeczki o Albercie. Ta jakoś specjalnie go nie zachwyciła, dla niego nie wyróżnia się spośród innych. Nie wiem z czego to wynika, ale są część które pokocha od pierwszego czytania i są takie, które nie robią na nim szczególnego wrażenia.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Polecam, świetna seria dla przedszkolaków.
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Albert Albertson ma pięć lat i najbardziej lubi dwie rzeczy: bawić się z tatą i skrzynkę z narzędziami, którą niestety nie może się bawić, bo jest tam piła. Są jednak dni, kiedy tata chce mieć spokój i nie ma czasu na zabawę z Albertę. Wtedy tata pozwala Albertowi na zabawę skrzynką, ale musi uważać na piłę. Pewnego takiego dnia Albert wymyślił świetną zabawę ze skrzynką. Skończyła się wspólną zabawą z tatą.
Wrażenia rodzica: Bardzo ciekawa część. Podoba mi się przewrotny tytuł - do końca nie wiadomo co takiego Albert wymyślił - samodzielną zabawę czy sposób na oderwanie taty od gazety? Opowiastka jest jak zwykle ciekawa i śmieszna. Jak zwykle porusza ważne dla przedszkolaków kwestie. Całość dopełniają kolorowe ilustracje.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książeczki o Albercie. Ta jakoś specjalnie go nie zachwyciła, dla niego nie wyróżnia się spośród innych. Nie wiem z czego to wynika, ale są część które pokocha od pierwszego czytania i są takie, które nie robią na nim szczególnego wrażenia.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Polecam, świetna seria dla przedszkolaków.
poniedziałek, 23 czerwca 2014
Dobranoc, Albercie Albertsonie
Tytuł:
Dobranoc, Albercie Albertsonie
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: 4-letni Albert nie chce iść spać. Wymyśla więc kolejne sprawy i do każdej woła tatę. A że tata jest zawsze miły to prośby Alberta spełnia. Pozostaje tylko pytanie kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko a kto zaśnie...
Wrażenia rodzica: Kolejna opowieść o perypetiach małego Alberta. Ta część jest bardzo prosta w odbiorze, ale jednocześnie śmieszna. Polecam ją dla młodszych dzieci, jako początek przygód z Albertem. Tekstowi towarzyszą kolorowe, wyraziste, zabawne i proste w odbiorze ilustracje.
Wrażenia dziecka: S. bardzo się podobała ta książka, ale on uwielbia wszystkie książeczki o Albercie.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Polecam, jedna z prostszych opowieści o Albercie.
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: 4-letni Albert nie chce iść spać. Wymyśla więc kolejne sprawy i do każdej woła tatę. A że tata jest zawsze miły to prośby Alberta spełnia. Pozostaje tylko pytanie kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko a kto zaśnie...
Wrażenia rodzica: Kolejna opowieść o perypetiach małego Alberta. Ta część jest bardzo prosta w odbiorze, ale jednocześnie śmieszna. Polecam ją dla młodszych dzieci, jako początek przygód z Albertem. Tekstowi towarzyszą kolorowe, wyraziste, zabawne i proste w odbiorze ilustracje.
Wrażenia dziecka: S. bardzo się podobała ta książka, ale on uwielbia wszystkie książeczki o Albercie.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Polecam, jedna z prostszych opowieści o Albercie.
czwartek, 12 czerwca 2014
Księżniczki i smoki
Tytuł:
Księżniczki i smoki
Autor: Christina Bjork
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W książce znajdziemy 7 opowiadań na 7 dni tygodnia o 7 księżniczkach i 7 smokach. Co łączy te opowiadania? Księżniczki mają imiona pochodzące od nazw kwiatów, wszystkie mają bardzo zajętych rodziców, więc są zdane na siebie, każda na swojej drodze spotyka smoka, a pod koniec książki okazuje się, ze wszystkie są kuzynkami.
Wrażenia rodzica: Te księżniczki są zupełnie inne od stereotypu. Nie znajdziemy w tej książce różu, bezbronnej dziewczynki czekającej na księcia na białym koniu. W tej książce wszystko staje na głowie. Tekst jest bardzo zabawny i przewrotny. Jest kilka smaczków i perełek - mi najbardziej podobał się smok, który postanowił porwać podstępem księżniczkę. W tym celu przebrał się za wiewiórkę, Nie wiedział, że księżniczka nic sobie nie robi za smoków, natomiast panicznie boi się wiewiórek :). Jest też księżniczka, która chciałaby być smokiem i smok, który marzy o tym, żeby zostać księżniczką.
Książka została zilustrowana przez jedną z moich ulubionych szwedzkich ilustratorek Evę Eriksson. Szata graficzna książki jest równie dobra jak tekst, zabawna, nieprzesłodzona, kryjąca wiele niespodzianek, przewrotna.
Wrażenia dziecka: S. pokochał tę książkę. Każdą z historyjek można czytać osobno, łatwo więc sięgnąć na półkę na krótki przerywnik. Ilustracje bardzo go zajmują i ciągle odnajduje w nich coś nowego.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Świetna książka o trochę innych niż zwykle księżniczkach (i smokach).
Autor: Christina Bjork
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W książce znajdziemy 7 opowiadań na 7 dni tygodnia o 7 księżniczkach i 7 smokach. Co łączy te opowiadania? Księżniczki mają imiona pochodzące od nazw kwiatów, wszystkie mają bardzo zajętych rodziców, więc są zdane na siebie, każda na swojej drodze spotyka smoka, a pod koniec książki okazuje się, ze wszystkie są kuzynkami.
Wrażenia rodzica: Te księżniczki są zupełnie inne od stereotypu. Nie znajdziemy w tej książce różu, bezbronnej dziewczynki czekającej na księcia na białym koniu. W tej książce wszystko staje na głowie. Tekst jest bardzo zabawny i przewrotny. Jest kilka smaczków i perełek - mi najbardziej podobał się smok, który postanowił porwać podstępem księżniczkę. W tym celu przebrał się za wiewiórkę, Nie wiedział, że księżniczka nic sobie nie robi za smoków, natomiast panicznie boi się wiewiórek :). Jest też księżniczka, która chciałaby być smokiem i smok, który marzy o tym, żeby zostać księżniczką.
Książka została zilustrowana przez jedną z moich ulubionych szwedzkich ilustratorek Evę Eriksson. Szata graficzna książki jest równie dobra jak tekst, zabawna, nieprzesłodzona, kryjąca wiele niespodzianek, przewrotna.
Wrażenia dziecka: S. pokochał tę książkę. Każdą z historyjek można czytać osobno, łatwo więc sięgnąć na półkę na krótki przerywnik. Ilustracje bardzo go zajmują i ciągle odnajduje w nich coś nowego.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Świetna książka o trochę innych niż zwykle księżniczkach (i smokach).
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Tajemnica pływalni
Tytuł:
Tajemnica pływalni
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Z okazji Bożego Narodzenia na pływalni w Valleby zorganizowano zawody pływackie i pokaz skoczka Rackego Bolindera. Pływalnia pęka w szwach, pojawił się nawet św. Mikołaj. Kiedy Racky wykonuje skok do wody i nie wypływa następuje seria dziwnych zdarzeń.
Wrażenia rodzica: To jest chyba najgorsza tajemnica jaką czytałam. Po pierwsze pojawia się znowu niezrównoważony pastor znany z Tajemnicy biblioteki. To już nie jest przypadek i mam silne wrażenie, że autor celowo chce ośmieszyć duchownych i wiarę chrześcijańską. Po drugie znowu pojawia się wątek homoseksualny. Dla mnie to za dużo.
Wrażenia dziecka: Chłopcy są tak zafascynowani tą serią, że nie zauważyli nic niezwykłego. Może tylko M. był trochę zdzwiony jak pani się może zakochać w pani, ale za bardzo go ta sprawa nie zajęła. W każdym razie na prośbę o ponowne przeczytanie schowałam książkę głęboko.
Sugerowany wiek: 7+
Ogólna ocena: Ostrzegam.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Z okazji Bożego Narodzenia na pływalni w Valleby zorganizowano zawody pływackie i pokaz skoczka Rackego Bolindera. Pływalnia pęka w szwach, pojawił się nawet św. Mikołaj. Kiedy Racky wykonuje skok do wody i nie wypływa następuje seria dziwnych zdarzeń.
Wrażenia rodzica: To jest chyba najgorsza tajemnica jaką czytałam. Po pierwsze pojawia się znowu niezrównoważony pastor znany z Tajemnicy biblioteki. To już nie jest przypadek i mam silne wrażenie, że autor celowo chce ośmieszyć duchownych i wiarę chrześcijańską. Po drugie znowu pojawia się wątek homoseksualny. Dla mnie to za dużo.
Wrażenia dziecka: Chłopcy są tak zafascynowani tą serią, że nie zauważyli nic niezwykłego. Może tylko M. był trochę zdzwiony jak pani się może zakochać w pani, ale za bardzo go ta sprawa nie zajęła. W każdym razie na prośbę o ponowne przeczytanie schowałam książkę głęboko.
Sugerowany wiek: 7+
Ogólna ocena: Ostrzegam.
czwartek, 15 maja 2014
Pomelo i przeciwieństwa
Tytuł:
Pomelo i przeciwieństwa
Autor: Ramona Badescu
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Na każdych kolejnych kartkach oglądamy po dwa przeciwieństwa.
Wrażenia rodzica: Jak już pewnie wiecie jestem absolutnie zakochana w Pomelo. Książki z tej serii uważam za absolutne mistrzostwo, zarówno jeżeli chodzi o tekst jak i ilustracje. Zresztą tu jedno bez drugiego nie ma sensu bycia. Można by się zastanawiać co może być niezwykłego w tekście, który jest tak naprawdę zbiorem przeciwieństw - ano może. Oprócz zwyczajnych jasno - ciemno, chude - grube, mamy zabawne chcesz - masz, mamy Pomelowe brzuchonóg - kabaczkowiec, mamy filozoficzne mieć - być i wiele wiele innych. Ilustracje Benjamin Chaud'a sprawiają, że książkę można czytać i oglądać bez końca, niezliczoną ilość razy. I to dotyczy zarówno maluszków, trochę starszych dzieci, całkiem dużych i dorosłych.
Wrażenia dziecka: Chłopaki podzielają mój zachwyt nad Pomelo, szczególnie S. To jest książka po którą chętnie sięgają nie tylko ze mną.
Sugerowany wiek: 1+
Ogólna ocena: Polecam, lektura obowiązkowa dla każdego dziecka!
Autor: Ramona Badescu
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Na każdych kolejnych kartkach oglądamy po dwa przeciwieństwa.
Wrażenia rodzica: Jak już pewnie wiecie jestem absolutnie zakochana w Pomelo. Książki z tej serii uważam za absolutne mistrzostwo, zarówno jeżeli chodzi o tekst jak i ilustracje. Zresztą tu jedno bez drugiego nie ma sensu bycia. Można by się zastanawiać co może być niezwykłego w tekście, który jest tak naprawdę zbiorem przeciwieństw - ano może. Oprócz zwyczajnych jasno - ciemno, chude - grube, mamy zabawne chcesz - masz, mamy Pomelowe brzuchonóg - kabaczkowiec, mamy filozoficzne mieć - być i wiele wiele innych. Ilustracje Benjamin Chaud'a sprawiają, że książkę można czytać i oglądać bez końca, niezliczoną ilość razy. I to dotyczy zarówno maluszków, trochę starszych dzieci, całkiem dużych i dorosłych.
Wrażenia dziecka: Chłopaki podzielają mój zachwyt nad Pomelo, szczególnie S. To jest książka po którą chętnie sięgają nie tylko ze mną.
Sugerowany wiek: 1+
Ogólna ocena: Polecam, lektura obowiązkowa dla każdego dziecka!
środa, 30 kwietnia 2014
Sonia śpi gdzie indziej
Tytuł:
Sonia śpi gdzie indziej
Autor: Pija Lindenbaum
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Sonia nie może się już doczekać nocowania u koleżanki Celestyny. Będzie wspaniale - będą jadły ciasteczka, godzinami rozmawiały w łóżku. Jednak szybko okazuje się, że w rzeczywistości wszystko wygląda zupełnie inaczej, Celestyna zaczyna rządzić, a w jej domu jest jakoś dziwnie - inaczej pachnie, coś innego się je, jest brat, babcia i dziwny pies. Kiedy Celestyna zasypia Sonia zaczyna odliczać czas do powrotu do domu. Wszystko wokół jest takie niecodzienne, że dziewczynka wychodzi z pokoju i zaczyna zaglądać do kolejnych pomieszczeń.
Wrażenia rodzica: Książki Piji Lindenbaum świetnie trafiają w sedno dziecięcych trosk i obaw. Autorka jest oszczędna w słowach, pozostawia miejsce dla każdego czytelnika dla dopowiedzenia swojej historii.
Ta książka jak wszystkie pozostałe autorki, wyróżniają ilustracje, które są wspaniałym dopełnieniem tekstu.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o swoich rówieśnikach i ich "ciężkich" przeżyciach. Zawsze uważnie słucha a potem lubi analizować problem. Książka na pewno nie ma na celu odstraszyć dziecka od spania u kogoś innego chociaż S. odetchnął z ulgą na myśl, że takie nocowanie u kolegi na razie go nie czeka :)
M. również bardzo lubi tę książkę, bo jej czytanie i oglądanie sprawia prawdziwą przyjemność nie tylko maluchom.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, ciekawa książka, oswajająca maluchy z kolejnymi trudnościami.
Autor: Pija Lindenbaum
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Sonia nie może się już doczekać nocowania u koleżanki Celestyny. Będzie wspaniale - będą jadły ciasteczka, godzinami rozmawiały w łóżku. Jednak szybko okazuje się, że w rzeczywistości wszystko wygląda zupełnie inaczej, Celestyna zaczyna rządzić, a w jej domu jest jakoś dziwnie - inaczej pachnie, coś innego się je, jest brat, babcia i dziwny pies. Kiedy Celestyna zasypia Sonia zaczyna odliczać czas do powrotu do domu. Wszystko wokół jest takie niecodzienne, że dziewczynka wychodzi z pokoju i zaczyna zaglądać do kolejnych pomieszczeń.
Wrażenia rodzica: Książki Piji Lindenbaum świetnie trafiają w sedno dziecięcych trosk i obaw. Autorka jest oszczędna w słowach, pozostawia miejsce dla każdego czytelnika dla dopowiedzenia swojej historii.
Ta książka jak wszystkie pozostałe autorki, wyróżniają ilustracje, które są wspaniałym dopełnieniem tekstu.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o swoich rówieśnikach i ich "ciężkich" przeżyciach. Zawsze uważnie słucha a potem lubi analizować problem. Książka na pewno nie ma na celu odstraszyć dziecka od spania u kogoś innego chociaż S. odetchnął z ulgą na myśl, że takie nocowanie u kolegi na razie go nie czeka :)
M. również bardzo lubi tę książkę, bo jej czytanie i oglądanie sprawia prawdziwą przyjemność nie tylko maluchom.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, ciekawa książka, oswajająca maluchy z kolejnymi trudnościami.
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Sprytnie Albercie
Tytuł:
Sprytnie Albercie
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Albert jest razem ze starszymi kuzynami u babci. Jest najmłodszy i nie podoba mu się to, bo nie zawsze może się bawić ze starszymi. Kuzynowie twierdzą, że jest za mały i nic nie rozumie. Kiedy kuzynowie nie pozwalają mu grać z nimi karty Albert obmyśla słodki plan zemsty. Kuzynowie w końcu pojęli, że Albert jednak sporo rozumie.
Wrażenia rodzica: Książki o Albercie przeznaczone są dla dzieci w wieku przedszkolnym. Oswajają je z różnymi rodzaju lękami i ciężkimi sytuacja, z którymi borykają się przedszkolaki. W tej konkretnej książeczce Albert musi poradzić sobie ze starszymi dziećmi, które mówią że jest mały. Za mały. Myślę, że to problem, z którym zmierzyć się musi zdecydowana większość 4,5-latków. Książka pokazuje maluchowi jak w zabawny i przewrotny sposób można "pokonać" starszych.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o Albercie ale ta nie zrobiła na nim szczególnego wrażenia. Może dlatego, że jest najmłodszy w całej rodzinie i bardzo mu ta rola odpowiada.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Zabawna i pomocna książka dla przedszkolaków.
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Albert jest razem ze starszymi kuzynami u babci. Jest najmłodszy i nie podoba mu się to, bo nie zawsze może się bawić ze starszymi. Kuzynowie twierdzą, że jest za mały i nic nie rozumie. Kiedy kuzynowie nie pozwalają mu grać z nimi karty Albert obmyśla słodki plan zemsty. Kuzynowie w końcu pojęli, że Albert jednak sporo rozumie.
Wrażenia rodzica: Książki o Albercie przeznaczone są dla dzieci w wieku przedszkolnym. Oswajają je z różnymi rodzaju lękami i ciężkimi sytuacja, z którymi borykają się przedszkolaki. W tej konkretnej książeczce Albert musi poradzić sobie ze starszymi dziećmi, które mówią że jest mały. Za mały. Myślę, że to problem, z którym zmierzyć się musi zdecydowana większość 4,5-latków. Książka pokazuje maluchowi jak w zabawny i przewrotny sposób można "pokonać" starszych.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o Albercie ale ta nie zrobiła na nim szczególnego wrażenia. Może dlatego, że jest najmłodszy w całej rodzinie i bardzo mu ta rola odpowiada.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Zabawna i pomocna książka dla przedszkolaków.
poniedziałek, 10 marca 2014
Tajemnica miłości
Tytuł: Tajemnica miłości
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W Valleby zostaje zorganizowany festiwal miłości. Pieniądze uzbierane podczas zabawy mają zostać przekazane na pomoc biednym dzieciom. Podczas finału festiwalu odbywa się konkurs tańca. Kiedy zwycięzcy zostają ogłoszeni dochodzi do serii niespodziewanych zdarzeń. Podczas zamieszania dochodzi do kradzieży. Sprawca zostaje szybko zdemaskowany - ale czy na pewno?
Wrażenia rodzica: Ta książka wyróżnia się spomiędzy pozostałych części cyklu kolorowymi ilustracjami. A w zasadzie nie kolorowymi ale czarno-biało-czerwonymi. My czytaliśmy tę część na Walentynki i musze przyznać, że były to miłe chwile. Ten dodatkowy kolor wnosi prawdziwy miłosny klimat :)
Wrażenia dziecka: Chłopcom podobała się ta część. Mimo pierwszego wrażenia (brokat na okładce i dużo czerwoności i różowości) tekst nie jest "dziewczyński" a to kluczowa sprawa dla małych "prawdziwych mężczyzn" jak moi synowie. Element romantyczny zainteresował M., bo powoli zaczyna się interesować tym tematem.
Sugerowany wiek: 6+
Ogólna ocena: Ciekawa tajemnica, ciut inna od pozostałych.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W Valleby zostaje zorganizowany festiwal miłości. Pieniądze uzbierane podczas zabawy mają zostać przekazane na pomoc biednym dzieciom. Podczas finału festiwalu odbywa się konkurs tańca. Kiedy zwycięzcy zostają ogłoszeni dochodzi do serii niespodziewanych zdarzeń. Podczas zamieszania dochodzi do kradzieży. Sprawca zostaje szybko zdemaskowany - ale czy na pewno?
Wrażenia rodzica: Ta książka wyróżnia się spomiędzy pozostałych części cyklu kolorowymi ilustracjami. A w zasadzie nie kolorowymi ale czarno-biało-czerwonymi. My czytaliśmy tę część na Walentynki i musze przyznać, że były to miłe chwile. Ten dodatkowy kolor wnosi prawdziwy miłosny klimat :)
Wrażenia dziecka: Chłopcom podobała się ta część. Mimo pierwszego wrażenia (brokat na okładce i dużo czerwoności i różowości) tekst nie jest "dziewczyński" a to kluczowa sprawa dla małych "prawdziwych mężczyzn" jak moi synowie. Element romantyczny zainteresował M., bo powoli zaczyna się interesować tym tematem.
Sugerowany wiek: 6+
Ogólna ocena: Ciekawa tajemnica, ciut inna od pozostałych.
środa, 29 stycznia 2014
Jak tata się z nami bawił
Tytuł:
Jak tata się z nami bawił
Autor: Ulf Stark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Pewnego dnia tata zaproponował Jannemu i Ulfowi wspólną zabawę. Chłopcy byli bardzo zdziwieni, ponieważ dotąd nigdy nie bawili się z tatą. Tata zaproponował zabawę w chowanie klucza. Każdy po kolei chowa gdzieś klucz a następnie reszta go szuka korzystając ze wskazówek "ciepło" i "zimno". Najmłodszy Ulf chowa klucz w bardzo nietypowe miejsce. Po skończonej zabawie tata oznajmia mamie, ze na jakiś czas wystarczy mu zabaw.
Wrażenia rodzica: Generalnie książeczka jest bardzo ładna, bogatko zilustrowana, dość krótki i prosty tekst, Wszystko by było w porządku gdyby nie to, że zabawa z tatą pokazane tu jest jako wyjątkowe zdarzenie. Na początku chłopcy są zdziwieni, że tata w ogóle postanowił się z nimi bawić. Zachowują się sztucznie, byle tylko tata był zadowolony. Na koniec tata oświadcza, że do następnej zabawy upłynie sporo czasu.
Wrażenia dziecka: Chłopcy nie zauważyli tego, że zabawa z tatą to wyjątkowe wydarzenie. Skupili się na samym jej opisie. A że wydarzenia są śmieszne to byli lekturą rozbawieni.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Nie polecam. Można znaleźć sporo innych książek, w której tata nie będzie przedstawiony jako ktoś odległy i nieosiągalny do zwykłych zabaw.
Autor: Ulf Stark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Pewnego dnia tata zaproponował Jannemu i Ulfowi wspólną zabawę. Chłopcy byli bardzo zdziwieni, ponieważ dotąd nigdy nie bawili się z tatą. Tata zaproponował zabawę w chowanie klucza. Każdy po kolei chowa gdzieś klucz a następnie reszta go szuka korzystając ze wskazówek "ciepło" i "zimno". Najmłodszy Ulf chowa klucz w bardzo nietypowe miejsce. Po skończonej zabawie tata oznajmia mamie, ze na jakiś czas wystarczy mu zabaw.
Wrażenia rodzica: Generalnie książeczka jest bardzo ładna, bogatko zilustrowana, dość krótki i prosty tekst, Wszystko by było w porządku gdyby nie to, że zabawa z tatą pokazane tu jest jako wyjątkowe zdarzenie. Na początku chłopcy są zdziwieni, że tata w ogóle postanowił się z nimi bawić. Zachowują się sztucznie, byle tylko tata był zadowolony. Na koniec tata oświadcza, że do następnej zabawy upłynie sporo czasu.
Wrażenia dziecka: Chłopcy nie zauważyli tego, że zabawa z tatą to wyjątkowe wydarzenie. Skupili się na samym jej opisie. A że wydarzenia są śmieszne to byli lekturą rozbawieni.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Nie polecam. Można znaleźć sporo innych książek, w której tata nie będzie przedstawiony jako ktoś odległy i nieosiągalny do zwykłych zabaw.
środa, 8 stycznia 2014
Tajemnica gazety
Tytuł:
Tajemnica gazety
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W gazecie Valleby od tygodnia pokazują się artykuły szkalujące mieszkańców miasteczka. Lasse i Maja postanawiają zbadać sprawę. W redakcji typują podejrzanych: redaktorowi naczelnemu może zależeć na zwiększeniu przychodów gazety, goniec Uno Svan popełnia podobne błędy ortograficzne jak w artykułach, fotografka Pia Pen-Tax :) która ma bardzo złe humory, reporter Sigge, który odchodzi na emeryturę i właśnie robi kurs komputerowy... Sprawa jak zwykle nie będzie taka prosta
Wrażenia rodzica: Tę część powinny czytać dzieci, które już czytają samodzielnie a przynajmniej wiedzą co to jest ortografia. Bez tego też można zrozumieć fabułę, ale nie wszystko będzie jasne.
Wrażenia dziecka: Przez kwestię ortografii ta tajemnica była mniej zrozumiała niż inne.
Sugerowany wiek: 7+
Ogólna ocena: Świetna książka dla zaczynających czytać samodzielnie dzieci.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W gazecie Valleby od tygodnia pokazują się artykuły szkalujące mieszkańców miasteczka. Lasse i Maja postanawiają zbadać sprawę. W redakcji typują podejrzanych: redaktorowi naczelnemu może zależeć na zwiększeniu przychodów gazety, goniec Uno Svan popełnia podobne błędy ortograficzne jak w artykułach, fotografka Pia Pen-Tax :) która ma bardzo złe humory, reporter Sigge, który odchodzi na emeryturę i właśnie robi kurs komputerowy... Sprawa jak zwykle nie będzie taka prosta
Wrażenia rodzica: Tę część powinny czytać dzieci, które już czytają samodzielnie a przynajmniej wiedzą co to jest ortografia. Bez tego też można zrozumieć fabułę, ale nie wszystko będzie jasne.
Wrażenia dziecka: Przez kwestię ortografii ta tajemnica była mniej zrozumiała niż inne.
Sugerowany wiek: 7+
Ogólna ocena: Świetna książka dla zaczynających czytać samodzielnie dzieci.
czwartek, 2 stycznia 2014
Tajemnica szafranu
Tytuł:
Tajemnica szafranu
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Z supermarketu zniknął cały zapas szafranu. Świadkami zdarzeń byli młodzi detektywi Lasse i Maja. Teraz muszą rozwikłać zagadkę i rozszyfrować kto jest złodziejem - czy kierownik sklepu chce podbić cenę cennej przyprawy? Czy sprzedawca ryb chce zdobyć zapas szafranu do swojej zupy rybnej? A może złodziejem jest kasjerka, której mąż wszystkie pieniądze przegrywa w pokera? Detektywi udają się w pościg za złodziejem razem z komisarzem policji. Rozwiązanie zagadki jest zaskoczeniem dla wszystkich.
Wrażenia rodzica: Niedawno miałam już dość Biura Detektywistycznego. Znudziły mnie już kolejne części dość podobne do siebie. Dlatego na jakiś czas odłożyliśmy Tajemnice. Za namową M. przeczytaliśmy Tajemnice Szafranu i doszłam do wniosku, że byłam w błędzie. Może to nie jest ambitna lektura, ale jest ciekawa, wciągająca, ilustracje są genialne - słowem bardzo przyjemnie się je czyta. Przeczytanie na głos zajmuje ok. pół godziny. Zazwyczaj trochę szkoda mi pieniędzy na książki "jednorazowego użytku" ale te z serii o Lasse i Mai warto kupić. My mamy taką umowę, że każdą tajemnicę czytam tylko raz, kolejne razy (a chłopcy zawsze są chętni, choćby i od razu) muszą sobie przeczytać sami. A pisałam już wielokrotnie, że to świetne książki dla początkujących czytelników - ze względu na duże litery, ilustracje i wciągający, niezbyt długi tekst.
Wrażenia dziecka: Chłopacy oczywiście byli oczarowani, tą konkretną część czytaliśmy w samochodzie, bo nie mogli się doczekać.
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam, wciągające książki, świetne ilustracje, duże litery dla początkujących czytelników.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Z supermarketu zniknął cały zapas szafranu. Świadkami zdarzeń byli młodzi detektywi Lasse i Maja. Teraz muszą rozwikłać zagadkę i rozszyfrować kto jest złodziejem - czy kierownik sklepu chce podbić cenę cennej przyprawy? Czy sprzedawca ryb chce zdobyć zapas szafranu do swojej zupy rybnej? A może złodziejem jest kasjerka, której mąż wszystkie pieniądze przegrywa w pokera? Detektywi udają się w pościg za złodziejem razem z komisarzem policji. Rozwiązanie zagadki jest zaskoczeniem dla wszystkich.
Wrażenia rodzica: Niedawno miałam już dość Biura Detektywistycznego. Znudziły mnie już kolejne części dość podobne do siebie. Dlatego na jakiś czas odłożyliśmy Tajemnice. Za namową M. przeczytaliśmy Tajemnice Szafranu i doszłam do wniosku, że byłam w błędzie. Może to nie jest ambitna lektura, ale jest ciekawa, wciągająca, ilustracje są genialne - słowem bardzo przyjemnie się je czyta. Przeczytanie na głos zajmuje ok. pół godziny. Zazwyczaj trochę szkoda mi pieniędzy na książki "jednorazowego użytku" ale te z serii o Lasse i Mai warto kupić. My mamy taką umowę, że każdą tajemnicę czytam tylko raz, kolejne razy (a chłopcy zawsze są chętni, choćby i od razu) muszą sobie przeczytać sami. A pisałam już wielokrotnie, że to świetne książki dla początkujących czytelników - ze względu na duże litery, ilustracje i wciągający, niezbyt długi tekst.
Wrażenia dziecka: Chłopacy oczywiście byli oczarowani, tą konkretną część czytaliśmy w samochodzie, bo nie mogli się doczekać.
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam, wciągające książki, świetne ilustracje, duże litery dla początkujących czytelników.
poniedziałek, 16 grudnia 2013
Ja też chcę chodzić do szkoły
Tytuł:
Ja też chcę chodzić do szkoły
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Peter ma 7 lat i chodzi do szkoły. Jego młodsza siostra Lena ma 5 lat i codziennie powtarza, że też chce chodzić do szkoły. W domu często bawi się w szkołę, ale trochę jej trudno bo nie wie jak tam naprawdę jest. Tak więc pewnego dnia Peter zabiera swoją młodszą siostrę do szkoły. Dowiadujemy się jak wygląda oczekiwanie na pierwszy dzwonek, jak wygląda klasa, lekcje, przerwy, obiad na stołówce. Teraz Lena będzie mogła bawi się w szkołę.
Wrażenia rodzica: Sympatyczna książka oswajająca temat szkoły. Super sprawa zarówno dla dziecka, które ma wkrótce pójść do szkoły jak i dla młodszego rodzeństwa uczniów. Wspaniałe ilustracje Ilon Wikland, znanej m.in. z serii o Madice, Lottcie i Bullerbyn.
Wrażenia dziecka: S. podszedł do lektury bardzo poważnie, chciał jak najwięcej dowiedzieć się o tej tajemniczej szkole. Podpytywał M. czy u niego tez tak jest. M. z kolei, jako stary "weteran" szkolny potraktował książkę z pobłażaniem i wyższością.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Świetny pomysł na oswojenie z tematem szkoły.
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Peter ma 7 lat i chodzi do szkoły. Jego młodsza siostra Lena ma 5 lat i codziennie powtarza, że też chce chodzić do szkoły. W domu często bawi się w szkołę, ale trochę jej trudno bo nie wie jak tam naprawdę jest. Tak więc pewnego dnia Peter zabiera swoją młodszą siostrę do szkoły. Dowiadujemy się jak wygląda oczekiwanie na pierwszy dzwonek, jak wygląda klasa, lekcje, przerwy, obiad na stołówce. Teraz Lena będzie mogła bawi się w szkołę.
Wrażenia rodzica: Sympatyczna książka oswajająca temat szkoły. Super sprawa zarówno dla dziecka, które ma wkrótce pójść do szkoły jak i dla młodszego rodzeństwa uczniów. Wspaniałe ilustracje Ilon Wikland, znanej m.in. z serii o Madice, Lottcie i Bullerbyn.
Wrażenia dziecka: S. podszedł do lektury bardzo poważnie, chciał jak najwięcej dowiedzieć się o tej tajemniczej szkole. Podpytywał M. czy u niego tez tak jest. M. z kolei, jako stary "weteran" szkolny potraktował książkę z pobłażaniem i wyższością.
Sugerowany wiek: 4+
Ogólna ocena: Świetny pomysł na oswojenie z tematem szkoły.
sobota, 7 grudnia 2013
Albert i tajemniczy Molgan
Tytuł:
Albert i tajemniczy Molgan
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Kiedy tata nie ma czasu na zabawę z Albertem chłopiec bawi się ze swoim najlepszym przyjacielem Molganem. Dlaczego Molgan jest tajemniczy? Bo przychodzi zawsze kiedy Albert go potrzebuje i nikt oprócz Alberta nie może go zobaczyć. W zabawie chłopcy gubią ulubioną fajkę taty. Przez najbliższy czas tata jest niezadowolony bo nie wie gdzie jest jego fajka. Coraz bardziej męczy go tajemniczy przyjaciel synka - musi ustępować mu miejsca w autobusie, szykować dodatkowy talerz i iść wolniej żeby Molgan mógł nadążyć.
Wrażenia rodzica: Sama fabuła nie jest zbyt ciekawa. Autorka miała dobry pomysł ale potem jakby zabrakło pomysłu, jak go ciekawie wykorzystać. Książki z serii o Albercie skierowane są do przedszkolaków, i myślę, że im ta historyjka przypadnie do gustu, opowiada bowiem o zupełnie normalnym dniu z życia ich rówieśnika. Książka jest bardzo ładnie zilustrowana i to jest jej duży atut. Mimo, że książki o Albercie nie obfitują w przygody czy szczególne wydarzenia nie dziwię się, że mają duże grono wielbicieli.
Jeden szczegół przykuł moją uwagę - na przedszkolu Alberta wisi tabliczka "Czynne 7:00-19:00". Marzenie ściętej głowy w tym naszym "prorodzinnym" kraju...
Wrażenia dziecka: Chłopcom książka o Molganie się spodobała. Może nie tak bardzo jak Pospiesz się Albercie ale chętnie jej kilkakrotnie wysłuchali. Co ciekawe każdy z nich miał inne zdanie na to, kim naprawdę jest Molgan - S. twierdził, że to niewidzialny przyjaciel i tacy jak najbardziej istnieją, starszy M. twierdził, ze Molgan jest wymyślony ale również uważał, że to normalne że wymyśla się sobie swojego własnego przyjaciela.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Opowieść o przedszkolaku dla przedszkolaków.
Autor: Gunilla Bergstrom
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Kiedy tata nie ma czasu na zabawę z Albertem chłopiec bawi się ze swoim najlepszym przyjacielem Molganem. Dlaczego Molgan jest tajemniczy? Bo przychodzi zawsze kiedy Albert go potrzebuje i nikt oprócz Alberta nie może go zobaczyć. W zabawie chłopcy gubią ulubioną fajkę taty. Przez najbliższy czas tata jest niezadowolony bo nie wie gdzie jest jego fajka. Coraz bardziej męczy go tajemniczy przyjaciel synka - musi ustępować mu miejsca w autobusie, szykować dodatkowy talerz i iść wolniej żeby Molgan mógł nadążyć.
Wrażenia rodzica: Sama fabuła nie jest zbyt ciekawa. Autorka miała dobry pomysł ale potem jakby zabrakło pomysłu, jak go ciekawie wykorzystać. Książki z serii o Albercie skierowane są do przedszkolaków, i myślę, że im ta historyjka przypadnie do gustu, opowiada bowiem o zupełnie normalnym dniu z życia ich rówieśnika. Książka jest bardzo ładnie zilustrowana i to jest jej duży atut. Mimo, że książki o Albercie nie obfitują w przygody czy szczególne wydarzenia nie dziwię się, że mają duże grono wielbicieli.
Jeden szczegół przykuł moją uwagę - na przedszkolu Alberta wisi tabliczka "Czynne 7:00-19:00". Marzenie ściętej głowy w tym naszym "prorodzinnym" kraju...
Wrażenia dziecka: Chłopcom książka o Molganie się spodobała. Może nie tak bardzo jak Pospiesz się Albercie ale chętnie jej kilkakrotnie wysłuchali. Co ciekawe każdy z nich miał inne zdanie na to, kim naprawdę jest Molgan - S. twierdził, że to niewidzialny przyjaciel i tacy jak najbardziej istnieją, starszy M. twierdził, ze Molgan jest wymyślony ale również uważał, że to normalne że wymyśla się sobie swojego własnego przyjaciela.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Opowieść o przedszkolaku dla przedszkolaków.
środa, 20 listopada 2013
Tajemnica cyrku
Tytuł:
Tajemnica cyrku
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Do Valleby przyjeżdża cyrk. Komisarz policji mówi Lassemu i Mai, że podczas poprzednich przedstawień w innych miastach, ktoś okradał widzów. Lasse i Maja postanawiają przyjrzeć się sprawie. Poznają pracowników cyrku: dyrektora, który ma kłopoty finansowe, jego żonę, która chce go opuścić i córkę, która sprzedaje widzom baloniki. Siłacza, który musi wypłacić wysokie odszkodowanie za złamanie widzowi nosa oraz magika, który był w więzieniu.
Wrażenia rodzica: Książki z serii "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" są do siebie podobne, ale każdą miło się czyta. Tekst nie jest za długi, czcionka jest duża i wyraźna i jest sporo świetnych ilustracji. Wszystko to sprawia, że książka świetnie nadaje się dla dzieci zaczynających samodzielnie czytać. My te książki czytamy rodzinnie i to jest świetna zabawa.
Wrażenia dziecka: M. i S. uwielbiają tę serię. Bardzo uważnie słuchają i próbują samodzielnie rozwikłać tajemnice. Wbrew pozorom nie są to książki jednorazowego użytku bo chętnie słuchają ich po kilka razy (nawet dzień po dniu).
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam, świetna zabawa.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Do Valleby przyjeżdża cyrk. Komisarz policji mówi Lassemu i Mai, że podczas poprzednich przedstawień w innych miastach, ktoś okradał widzów. Lasse i Maja postanawiają przyjrzeć się sprawie. Poznają pracowników cyrku: dyrektora, który ma kłopoty finansowe, jego żonę, która chce go opuścić i córkę, która sprzedaje widzom baloniki. Siłacza, który musi wypłacić wysokie odszkodowanie za złamanie widzowi nosa oraz magika, który był w więzieniu.
Wrażenia rodzica: Książki z serii "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" są do siebie podobne, ale każdą miło się czyta. Tekst nie jest za długi, czcionka jest duża i wyraźna i jest sporo świetnych ilustracji. Wszystko to sprawia, że książka świetnie nadaje się dla dzieci zaczynających samodzielnie czytać. My te książki czytamy rodzinnie i to jest świetna zabawa.
Wrażenia dziecka: M. i S. uwielbiają tę serię. Bardzo uważnie słuchają i próbują samodzielnie rozwikłać tajemnice. Wbrew pozorom nie są to książki jednorazowego użytku bo chętnie słuchają ich po kilka razy (nawet dzień po dniu).
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam, świetna zabawa.
piątek, 15 listopada 2013
Pewnie, że Lotta jest wesołym dzieckiem
Tytuł:
Pewnie, że Lotta jest wesołym dzieckiem
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Lotta czeka na starsze rodzeństwo aby razem, zgodnie z tradycją, w Wielki czwartek przebrali się za czarownice i pukali do sąsiadów po cukierki. Bart i siostra idą jedna na urodziny do kolegi. Lotta przechadza się po okolicy. Odwiedza ciocię Berg, a potem Vasilisa - sprzedawce słodyczy. Dowiaduje się, że Vasilis wyjeżdża do Grecji i zamyka sklep. Oddaje Lottcie całą skrzynię słodyczy bożonarodzeniowych. Lotta nikomu o tym nie mówi, chce zrobić rodzinie niespodziankę.
Po powrocie do domu, tata jest smutny i oznajmia dzieciom, że sklep pana Vasilisa jest zamknięty i zajączek nie będzie miał gdzie kupić wielkanocnych jajek. dzieci są niepocieszone. Lotta postanawia "uratować" tradycyjne poszukiwanie czekoladowych jajek.
Wrażenia rodzica: Bardzo ciepła, prosta historyjka. Książka jest pięknie wydana, ilustracje są świetne.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o Lottcie. Za każdym razem przeżywa, jakby historię słyszał pierwszy raz. To naprawdę chwilę mrożące krew w żyłach dla małych dzieci - nie będzie czekoladowych jajek na Wielkanoc? Albo nie będzie choinki na święta jak w "Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko"? Na szczęście historyjki dobrze się kończą. Dodatkową zaletą jest, ze uświadamiają dziecku, że nawet najmłodszy członek rodziny może uratować sytuację.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, ciekawa i pełna ciepła historyjka.
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Lotta czeka na starsze rodzeństwo aby razem, zgodnie z tradycją, w Wielki czwartek przebrali się za czarownice i pukali do sąsiadów po cukierki. Bart i siostra idą jedna na urodziny do kolegi. Lotta przechadza się po okolicy. Odwiedza ciocię Berg, a potem Vasilisa - sprzedawce słodyczy. Dowiaduje się, że Vasilis wyjeżdża do Grecji i zamyka sklep. Oddaje Lottcie całą skrzynię słodyczy bożonarodzeniowych. Lotta nikomu o tym nie mówi, chce zrobić rodzinie niespodziankę.
Po powrocie do domu, tata jest smutny i oznajmia dzieciom, że sklep pana Vasilisa jest zamknięty i zajączek nie będzie miał gdzie kupić wielkanocnych jajek. dzieci są niepocieszone. Lotta postanawia "uratować" tradycyjne poszukiwanie czekoladowych jajek.
Wrażenia rodzica: Bardzo ciepła, prosta historyjka. Książka jest pięknie wydana, ilustracje są świetne.
Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi książki o Lottcie. Za każdym razem przeżywa, jakby historię słyszał pierwszy raz. To naprawdę chwilę mrożące krew w żyłach dla małych dzieci - nie będzie czekoladowych jajek na Wielkanoc? Albo nie będzie choinki na święta jak w "Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko"? Na szczęście historyjki dobrze się kończą. Dodatkową zaletą jest, ze uświadamiają dziecku, że nawet najmłodszy członek rodziny może uratować sytuację.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, ciekawa i pełna ciepła historyjka.
środa, 13 listopada 2013
Pomelo śni
Tytuł:
Pomelo śni
Autor: Ramona Badescu
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W tej książeczce znajdziemy trzy opowieści: Pomelo śni, Coś na kształt kartofla, Karnawał. w pierwszej dowiadujemy się, jakie sny miewa Pomelo. W drugiej Pomelo spotyka tajemnicza postać przypominającą kartofla i próbuje jej pomóc. W trzeciej Pomelo i przyjaciele urządzają zabawę karnawałową.
Wrażenia rodzica: Pomelo jest fantastyczny. Ta część mi się wyjątkowo podoba. Ilustracje są genialne. Na każdej podwójnej stronie jest jedno, góra dwa proste zdania i rewelacyjna ilustracja. Miny Pomela są niepowtarzalne, w każdej ilustracji jest taka ekspresja, że słowa są już praktycznie niepotrzebne. tekst jest bardzo zabawny, przewrotny, błyskotliwy. Słowem genialna książka.
Wrażenia dziecka: 4 letni S. jest zakochany w Pomelo. Już wcześniej ubolewałam, że te książki pojawiły się dla nas trochę za późno i bardzo żałuję, że nie towarzyszyły moim dzieciom od początku. Wydawało mi się, że S. będzie już za duży na Pomela, ale on pokochał go wielką miłością. "Pomelo śni" to pozycja obowiązkowa przed zaśnięciem. S. urządza nam wszystkim plebiscyt na ulubiony sen Pomela. A dzisiaj rano z wielką powagą zapytał taty: wiesz, ze kiedyś Pomelo zastanawiał się pod swoim dmuchawcem i nagle zorientował się, że obserwuje go coś na kształt kartofla? Mina taty, który nie zna Pomela (za wyjątkiem "Pomelo śni" bo oczywiście musiał wybierać najlepszy sen) bezcenna :)
6-letnie M. twierdzi, że Pomelo jest dla dzidziusiów i on nie będzie słuchał, ale jak tylko słyszy, ze ze S. czytamy to od razu przychodzi i już za chwilę wsiąka całkowicie.
Sugerowany wiek: 2+
Ogólna ocena: Polecam, pozycja obowiązkowa dla każdego dziecka!
Autor: Ramona Badescu
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W tej książeczce znajdziemy trzy opowieści: Pomelo śni, Coś na kształt kartofla, Karnawał. w pierwszej dowiadujemy się, jakie sny miewa Pomelo. W drugiej Pomelo spotyka tajemnicza postać przypominającą kartofla i próbuje jej pomóc. W trzeciej Pomelo i przyjaciele urządzają zabawę karnawałową.
Wrażenia rodzica: Pomelo jest fantastyczny. Ta część mi się wyjątkowo podoba. Ilustracje są genialne. Na każdej podwójnej stronie jest jedno, góra dwa proste zdania i rewelacyjna ilustracja. Miny Pomela są niepowtarzalne, w każdej ilustracji jest taka ekspresja, że słowa są już praktycznie niepotrzebne. tekst jest bardzo zabawny, przewrotny, błyskotliwy. Słowem genialna książka.
Wrażenia dziecka: 4 letni S. jest zakochany w Pomelo. Już wcześniej ubolewałam, że te książki pojawiły się dla nas trochę za późno i bardzo żałuję, że nie towarzyszyły moim dzieciom od początku. Wydawało mi się, że S. będzie już za duży na Pomela, ale on pokochał go wielką miłością. "Pomelo śni" to pozycja obowiązkowa przed zaśnięciem. S. urządza nam wszystkim plebiscyt na ulubiony sen Pomela. A dzisiaj rano z wielką powagą zapytał taty: wiesz, ze kiedyś Pomelo zastanawiał się pod swoim dmuchawcem i nagle zorientował się, że obserwuje go coś na kształt kartofla? Mina taty, który nie zna Pomela (za wyjątkiem "Pomelo śni" bo oczywiście musiał wybierać najlepszy sen) bezcenna :)
6-letnie M. twierdzi, że Pomelo jest dla dzidziusiów i on nie będzie słuchał, ale jak tylko słyszy, ze ze S. czytamy to od razu przychodzi i już za chwilę wsiąka całkowicie.
Sugerowany wiek: 2+
Ogólna ocena: Polecam, pozycja obowiązkowa dla każdego dziecka!
czwartek, 24 października 2013
Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko
Tytuł:
Pewnie, że Lotta umie prawie wszystko
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Lotta ma pięć lat i umie już wszystko,no może prawie, bo nie umie jeździć slalomem. Mam prosi ją o zaniesienie cioci Berg bochenka chleba i o wyrzucenie śmieci. Lotta wychodzi z domu z jednym workiem z chlebem i ukochaną maskotką Niśką i drugim ze śmieciami. Dziewczynka wkłada narty i jest tak zaaferowana jazdą slalomem, że dochodzi do fatalnej pomyłki.
Po tej przygodzie w domu okazuje się, że tacie nie udało się kupić choinki - w całym mieście nie ma już ani jednej do kupienia. Brat przypomina Lotcie, że przecież chwaliła się, że umie wszystko, to niech teraz załatwi choinkę. Kiedy Lotta idzie do kiosku po gazetę natrafia się idealna okazja.
Wrażenia rodzica: Świetna opowiastka, pełna napięcia, humoru i ciepła. Tekstowi towarzyszą niezwykłe, bajecznie kolorowe ilustracje Ilon Wikland, która zilustrowała również inne książeczki o sympatycznej Lottcie.
Wrażenia dziecka: M. bardzo lubił książki o Lotcie jak miał ok 3-4 lata. Teraz przyszła pora na S. Długość jest w sam raz na wieczorne czytanie, kolorowe ilustracje mają pełno szczegółów, którym można się przypatrywać podczas słuchania. S. za każdym razem bardzo przeżywa przygody Lotty, tak jakby obawiał się, że tym razem mogą się inaczej skończyć. Pod koniec zawsze pęka napięcie i na twarzy pojawia się uśmiech i ulga.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, bardzo ciepła historyjka.
Autor: Astrid Lindgren
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: Lotta ma pięć lat i umie już wszystko,no może prawie, bo nie umie jeździć slalomem. Mam prosi ją o zaniesienie cioci Berg bochenka chleba i o wyrzucenie śmieci. Lotta wychodzi z domu z jednym workiem z chlebem i ukochaną maskotką Niśką i drugim ze śmieciami. Dziewczynka wkłada narty i jest tak zaaferowana jazdą slalomem, że dochodzi do fatalnej pomyłki.
Po tej przygodzie w domu okazuje się, że tacie nie udało się kupić choinki - w całym mieście nie ma już ani jednej do kupienia. Brat przypomina Lotcie, że przecież chwaliła się, że umie wszystko, to niech teraz załatwi choinkę. Kiedy Lotta idzie do kiosku po gazetę natrafia się idealna okazja.
Wrażenia rodzica: Świetna opowiastka, pełna napięcia, humoru i ciepła. Tekstowi towarzyszą niezwykłe, bajecznie kolorowe ilustracje Ilon Wikland, która zilustrowała również inne książeczki o sympatycznej Lottcie.
Wrażenia dziecka: M. bardzo lubił książki o Lotcie jak miał ok 3-4 lata. Teraz przyszła pora na S. Długość jest w sam raz na wieczorne czytanie, kolorowe ilustracje mają pełno szczegółów, którym można się przypatrywać podczas słuchania. S. za każdym razem bardzo przeżywa przygody Lotty, tak jakby obawiał się, że tym razem mogą się inaczej skończyć. Pod koniec zawsze pęka napięcie i na twarzy pojawia się uśmiech i ulga.
Sugerowany wiek: 3+
Ogólna ocena: Polecam, bardzo ciepła historyjka.
środa, 23 października 2013
Tajemnica zwierząt
Tytuł:
Tajemnica zwierząt
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W sklepie zoologicznym prowadzonym przez pana Waldemara zwierzęta zaczynają się dziwnie zachowywać. Z dnia na dzień są coraz bardziej zmęczone ale weterynarz nie stwierdza żadnej choroby. Młodzi detektywi Lasse i Maja podejrzewają, że zwierzęta ktoś podtruwa. Okazuje się, że pan Waldemar dostał list z pogróżkami. Krąg podejrzanych jest szeroki: listonosz, który przez szczekanie nie może spać, były włamywacz, który protestuje przed zamykaniem w klatkach, nowa pracownica sklepu
Wrażenia rodzica: W tej części wyjątkowo urzekły mnie ilustracje. W każdej książce z serii są świetne, ale tu wyjątkowo umilają czytanie. Jak już wiele razy pisałam, książki o młodych detektywach świetnie nadają się dla dzieci zaczynających czytać samodzielnie - dzięki dużej czcionce, wartkiej akcji i świetnych ilustracjach. Książki nie są zbyt długie - wspólnie czytamy je na jeden raz, tak więc młody czytelnik się nie zniechęci.
Wrażenia dziecka: M. jest już koneserem serii. Kojarzy wszystkich bohaterów pojawiających się w innych częściach, ze skupieniem słucha i wyłapuje wszelkie możliwe tropy. 4-letni S. też coraz więcej zaczyna rozumieć i myślę, że już niedługo będzie potrafił sam rozwikłać jakąś tajemnicę.
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam dla początkujących czytelników i do wspólnego rodzinnego czytania.
Autor: Martin Widmark
Wydawnictwo: Zakamarki
Streszczenie: W sklepie zoologicznym prowadzonym przez pana Waldemara zwierzęta zaczynają się dziwnie zachowywać. Z dnia na dzień są coraz bardziej zmęczone ale weterynarz nie stwierdza żadnej choroby. Młodzi detektywi Lasse i Maja podejrzewają, że zwierzęta ktoś podtruwa. Okazuje się, że pan Waldemar dostał list z pogróżkami. Krąg podejrzanych jest szeroki: listonosz, który przez szczekanie nie może spać, były włamywacz, który protestuje przed zamykaniem w klatkach, nowa pracownica sklepu
Wrażenia rodzica: W tej części wyjątkowo urzekły mnie ilustracje. W każdej książce z serii są świetne, ale tu wyjątkowo umilają czytanie. Jak już wiele razy pisałam, książki o młodych detektywach świetnie nadają się dla dzieci zaczynających czytać samodzielnie - dzięki dużej czcionce, wartkiej akcji i świetnych ilustracjach. Książki nie są zbyt długie - wspólnie czytamy je na jeden raz, tak więc młody czytelnik się nie zniechęci.
Wrażenia dziecka: M. jest już koneserem serii. Kojarzy wszystkich bohaterów pojawiających się w innych częściach, ze skupieniem słucha i wyłapuje wszelkie możliwe tropy. 4-letni S. też coraz więcej zaczyna rozumieć i myślę, że już niedługo będzie potrafił sam rozwikłać jakąś tajemnicę.
Sugerowany wiek: 5+
Ogólna ocena: Polecam dla początkujących czytelników i do wspólnego rodzinnego czytania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















