Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Bona. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Pan Brumm wybiera się na wycieczkę

Tytuł: Pan Brumm wybiera się na wycieczkę
Autor: Daniel Napp
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Jak co środę Pan Brumm wybiera się z Borsukiem i Kaszalotem na wycieczkę. Wyruszają z wielkimi, wypchanymi plecakami, bo jak tłumaczy Pan Brumm warto jest zabrać ze sobą "wszystko od A do zegarka". Po drodze spotykają Ryjka, który prosi ich o pomoc w odnalezieniu owcy Kuleczki. Po dość długiej wędrówce okazuje się, że przyjaciele kierowali się niewłaściwą mapą i nie wiedzą jak wrócić do domu. Są zmuszeni nocować w jaskini. Dodatkowo okazuje się, że plecaki choć pełne, to nie zawierają najbardziej potrzebnych im rzeczy.

Wrażenia rodzica: Znowu zabawna i ciekawa historyjka o perypetiach nieudolnego ale przesympatycznego Pana Brumma. Jak zwykle, dość krótki, prosty tekst pisany dużą czcionką (ułatwia samodzielne czytanie starszym dzieciom) i przezabawne ilustracje. Na okładce czeka czytelników mała zabawa.

Wrażenia dziecka: S. jest oczarowny Panem Brummem, uwielbia tego misia. M. też go lubi i chętnie słucha i trochę już sam czyta o jego przygodach.

Sugerowany wiek: 3+

Ogólna ocena: Polecam, przezabawna książka do czytania i oglądania.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Pan Brumm jedzie pociągiem

Tytuł: Pan Brumm jedzie pociągiem
Autor: Daniel Napp
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: We wtorki Pan Brumm zawsze bawi się modelem pociągu. Tym razem postanowił przejechać się prawdziwym pociągiem i zabiera kaszalota do starej porzuconej lokomotywy. Naciska czerwony guzik i stary rupieć rusza...

Wrażenia rodzica: Bardzo sympatryczna opowieść. Kolejna udana z serii o Panie Brumie. Według mnie najlepsza z dotychczasowych. Jest to co zwykle - czyli zabawny, prosty i krótki tekst i świetne, duże i kolorowe ilustracje. Dodatkową niespodzianką jest duży labirynt z torów do rozwiązania.

Wrażenia dziecka: S. bardzo lubi Pana Brumma. Bardzo lubi oglądać w książkach obrazki, a tu są takie, że nawet nie trzeba czytać tekstu. Z labiryntem spędził sporo czasu. Dzięki bardzo dużym literom M. może nam pomagać w czytaniu.

Sugerowany wiek: 3+

Ogólna ocena: Polecam, bardzo udana książka.

piątek, 31 maja 2013

Pan Brumm utknął na dobre

Tytuł: Pan Brumm utknął na dobre
Autor: Daniel Napp
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Wystarczyła chwila nieuwagi a słoik z Kaszalotem ląduje na głowie Pana Brumma. A to tylko początek niefortunnych zdarzeń. Po chwili Pan Brumm na głowie ma słoik z Kaszalotem, na nodze konewkę. Kiedy utknął jeszcze w koszu na pranie jedzie nad rzekę, żeby się namydlić i pozbyć wszystkich sprzętów. Ale jak łatwo się domyślić, nie jest to takie proste.

Wrażenia rodzica: Bardzo zabawna książeczka. Wreszcie wiem skąd taka popularność Pana Brumma. Po bardzo nieciekawym Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie, postanowiłam niedżwiadkowi dać jeszcze jedną szansę. I warto było, bo razem z S. boki zrywaliśmy.

Wrażenia dziecka: S. jakoś szczególnie polubił tą książeczkę. Bardzo lubi ją "sam" czytać, przynosi do mnie albo do Taty i nam "czyta". Możliwe, że ze względu na bardzo bogate i sugestywne ilustracje.

Sugerowany wiek: 2+

Ogólna ocena: Bardzo śmieszna książeczka dla maluchów i przedszkolaków.

niedziela, 3 lutego 2013

Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie

Tytuł: Pan Brumm obchodzi Boże Narodzenie
Autor: Daniel Napp
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Pan Brumm, Kaszalot i Borsuk poszli poszukać najpiękniejszej choinki. Kiedy znalexli swoje drzewko przyszedł Ryjek i powiedział, że wycinanie drzew jest surowo zakazane. Przyjaciele wrócili do domu i postanowili wrócić po drzewko kiedy zrobi się ciemno. Wieczorem okazuje się jednak, że drzewko zostało wycięte. Wyruszyli po śladach i dotarli do domu Ryjka.Przyjaciele wpadli na sprytny plan: kiedy Ryjek pójdzie do kościoła oni zakradną się do jego domu i zabiorą "swoje" drzewko. Plan w wykonaniu okazuje się trudniejszy, Pan Brumm i Borsuk zjedli gęś i zapadli w drzemkę. Kiedy zorientowali się, że Ryjkowie wracają było już za późno na ucieczkę, więc Pan Brumm przebiera się w strój Świętego Mikołaja. Szybko jednak zostaje zdemaskowany i przyjaciele muszą ratować się ucieczką.

Wrażenia rodzica: Jestem tą książką zdegustowana. Miałam nadzieję na piękną opowieść z Bożym Narodzeniem w tle, a spotkało mnie ogromne rozczarowanie. Od książek dla dzieci oczekuję, że będą je kształtować - zmysł estetyczny, wzbogacać słownictwo, uczyć budowy zdań ale przede wszystkim uczyć zarówno faktów jak i wrażliwości, postaw społecznych, przeżywania emocji. Ta książka uczy, że jak ktoś cię oszuka to powinieneś odpłacić mu tym samym. Zamiast świątecznej atmosfery znajdujemy w niej opowieść o bandytach! Szkoda, bo ilustracje są bardzo ładne, książka mogłaby by ciekawa gdyby nie ta treść.

Wrażenia dziecka: Chłopacy śmiali się, na szczęście nie zaczęli się zastanawiać nad treścią bo musiałam szybko odwrócić ich uwagę. Książkę schowałam głęboko i na pewno nigdy do niej nie wrócimy.

Sugerowany wiek: Żaden

Ogólna ocena: Nie polecam.

piątek, 28 grudnia 2012

Pan Brumm tego nie rozumie

Tytuł: Pan Brumm tego nie rozumie
Autor: Daniel Napp
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Pan Brumm jak co sobotę oglądał mecz piłki nożnej. Nagle obraz zniknął. Pan Brumm postanowił pójść po nitce do kłębka, czyli po kablu aż do piłkarzy. Pan Brumm nie rozumiał skad w telewizorze biorą się piłkarze, dlaczego kabel prowadzi na dach, co z tym wspólnego ma kos. Po kablu dociera do trzech bobrów którzy naprawiają awarię prądu. Pomaga im nałożyć koło na oś a po powrcoie do domu w telewizji są wyścigi samochodowe. Tego Pan Brumm też nie rozumiał ale z chęcia poogląda. Wrażenia rodzica: Zabawna historyjka opowiedziana krótkimi, prostymi zdaniami bardzo ciekawie zilustrowana. Na pewno dostarczy wiele uciechy maluchom.

Wrażenia dziecka: S. początkowo nie był przekonany do tej książki. Dopiero jak kilka razy obejrzeliśmy i przeczytaliśmy polubił pana Brumma. I koniecznie chce przeczytać kolejne części.

Sugerowany wiek: 2+

Ogólna ocena: Prosta i bardzo ładna książka dla maluchów.

niedziela, 25 listopada 2012

Tato, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj

Tytuł: Tato, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj
Autor: Markus Majaluoma
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Kiedy tylko pierwsze liście zaczynają spadać z drzew u rodziny Różyczków zaczyna pojawiać się pytanie: Tato, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj? Każda oznaka zbliżającej się zimy jest dla Olafa, Konstantego i Anny Marii dowodem, że św. Mikołaj jest tuż tuż. Ale czas strasznie się dłuży, nawet zjedzenie od razu wszystkich czekoladek z kalendarza adwentowego nie pomaga. A kiedy faktycznie nadchodzi Wigilia Bożego Narodzenia Tata odbiera telefon: z powodu śnieżycy tak oczekiwany św. Mikołaj nie dojedzie! Tata Różyczko wie, że nie może przekazać tej wiadomości dzieciom i postanawia uratować święta. O pomoc prosi sąsiada pana Rurkę. Jednak panowie nie mogą dojść do porozumienia który z nich będzie lepszym św. Mikołajem. I tak, wieczorem okazuje się, że dom Różyczków odwiedza nie jeden, ale trzech Mikołajów!

Wrażenia rodzica: Sympatyczna i zabawna opowieść, która pozwoli chociaż na trochę rozładować napiętą atmosferę, bo nie tylko w domu Różyczków dzieci wyglądają Mikołaja. Autor tekstu stworzył również wspaniałe ilustracje, tak więc książkę bardzo przyjemnie się czyta i można przyjemnie spędzić z nią czas podczas dłużących się dni i godzin przed przybyciem św. Mikołaja. Co mi się jeszcze podobało, to żaden z trzech Mikołajów nie przyniósł prezentów - bo w świętach nie tylko o nie chodzi. Co dziwne, moi chłopcy nawet tego nie zauważyli. Dziwne jest tylko umiejscowienie Mamy w rodzinie - można by całkowicie ją pominąć a tu mama wraca po Wigilii tłumacząc, że nie mogła wcześniej wrócić z zagranicznej konferencji z powodu śnieżycy.

Wrażenia dziecka: S. i M. bardzo lubią tą książeczkę, szczególnie w okresie przedświątecznym , kiedy św. Mikołaj jest tematem numer jeden. Jak przy każdej książce o przygodach rodziny Różyczków co chwilę wybuchają śmiechem i z uwagą oglądają każdą ilustrację.

Sugerowany wiek: 3+

Ogólna ocena: Polecam, szczególnie przed świętami.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Tato, zbudujmy domek!

Tytuł: Tato, zbudujmy domek!
Autor: Markus Majaluoma
Wydawnictwo: Bona



Streszczenie: Pan Różyczko jest w pracy a tymczasem jego trójka maluchów znowu się nudzi. Tata podsuwa im pomysł na zabawę, ale nie ma pojęcia jak to się skończy. Kiedy wraca do domu, w środku nie ma żadnych mebli! Pomysł na dalszy krok pada z ust sąsiada, pana Rurki. Dwóch panów z pomocą Olafa, Konstantego i Anny Marii postanawia zbudować domek na drzewie.

Wrażenia rodzica: Bardzo zabawna historyjka o zwariowanych perypetiach rodziny Różyczków. Ich przygody są przezabawne a jednocześnie całkowicie nierealne. Książki z tej serii pokazują dziecku, że wyobraźnia nie ma granic. Historyjka jest bardzo zabawnie zilustrowana.

Wrażenia dziecka: Chłopaki uwielbiają tą opowieść. Jest to jedna z nielicznych książek, która interesuje zarówno 3 jak i 5 latka. Za każdym razem chłopaki śmieją się do rozpuku, a często zachęceni lekturą sami zaczynają wymyślać "niestworzone historie". Liczne ilustracje bardzo przyciągają ich uwagę.

Sugerowany wiek: 3+

Ogólna ocena: Przezabawna opowiastka dla maluchów i przedszkolaków.